Trójmiejska Strefa Szkód

Realizacja

Volkswagen Passat

Poszkodowana dzwoni z informacją, że uległa wypadkowi. Według jej relacji, auto nadaje się już tylko do zezłomowania. Jednak trzeba je odholować i zabezpieczyć. Wysyłamy więc holownik, a klientka w tym czasie udaje się do szpitala by zdiagnozować obrażenia ciała. Dodatkowo w pojeździe znajduje się laptop i fotelik dziecięcy, które prawdopodobnie uległy uszkodzeniu. Przy współpracy z nami, wstępny schemat wygląda tak jak w każdym innym przypadku. Pojawiamy się u poszkodowanej, wspólnie uzupełniamy druk zgłoszenia, określamy wszelkie następstwa szkody, pobieramy podstawowe dokumenty oraz natychmiastowo zgłaszamy szkody. Poszkodowana potrzebuje auto zastępcze, więc od ręki je otrzymuje na cały okres likwidacji szkody. Po kilku dniach pojawia się rzeczoznawca. Mijają kolejne dwa tygodnie – pojawia się rozlicznie szkody całkowitej. Następny tydzień i poszkodowana dostaje środki na konto, a wrak sprzedaje na złom. Teraz może zakupić nowy pojazd i już kilka dni później zdaje samochód zastępczy. Cały proces likwidacji trwał aż 35 dni, tylko i wyłączenie z winy ubezpieczyciela. Dodatkowo dochodzimy roszczeń za uszczerbek na zdrowiu, fotelik dziecięcy i laptop. Szkoda całkowita pojazdu została rozliczona poprawnie, gdyż jego opis odbył się z naszym udziałem. Udało nam się uzyskać 100% zwrotu za fotelik i bardzo dobrą wartość za stary laptop. Kolejny klient zadowolony w 100%, ponieważ został obsłużony kompleksowo, wg jego potrzeb, a sam mógł zająć się powrotem do zdrowia.